Showing 4 Result(s)
Kuchnia Podróże

Joga. Pokarm dla moich myśli.

Dziś dość wyjątkowo, nie będzie o jedzeniu czy podróżach…A właściwie tak! O jedzeniu, czyli joga jako pokarm i odżywienie dla moich myśli. A także o podróży, tej najważniejszej w głąb siebie. O jodze i jej wpływie na moje myśli, na mój charakter i oczywiście ciało i w konsekwencji życie. Zrozumiałam jak istotny i niedoceniany jest oddech w życiu człowieka. Są też trzy istotne rzeczy, które dała mi właśnie joga: siłę, spokój i wytrwałość. Joga. Jak to się zaczęło i dlaczego zmieniło moje życie? Nie będę …

Bayreuth
Bez kategorii Podróże

Bayreuth – przystanek w domu przyjaciół i „mieście Wagnera”

Właściwie nie była to moja pierwsza podróż do Bayreuth. Zaglądam w ten południowy region Niemiec regularnie, odkąd moja przyjaciółka zdecydowała się tam zamieszkać. I muszę przyznać, że za każdym razem, odkrywam je coraz bardziej i coraz bardziej mi się podoba. Małe, zielone, urocze miasto, które ma wszystko, czego potrzeba do życia i można je praktycznie całe zejść na piechotę. Bayreuth miasto Wagnera, precli i nie tylko. Oczywiście, że szczególnie Niemcom, to miasto kojarzy się z Wagnerem, wybudowanym przez niego, pięknym Teatrem Operowym i festiwalem wagnerowskim. …

Sycylia
Podróże

Sycylia. Wietrzny i smaczny raj.

W początkach października pierwszy raz odbyłam podróż na Sycylię. Dokładnie były to okolice Trapani i Marsali, a głównym celem podróży był kitesurfing. Po gotowaniu, podróżach i jodze, to moja kolejna miłość. A ponieważ mój kuzyn odkrył już ten spot 4 lata temu i chciał powtórzyć wizytę, to chętnie się przyłączyłam. Wiedziałam, że Sycylia zachwyci mnie nie tylko płytką laguną i wiatrem… Sycylia. Raj kitesurferów, wspinaczy, turystów i smakoszy. Tak. Wszystko, co powyżej się zgadza, bo oczywistym jest, że jest to wyspa, którą odwiedza bardzo turystów. …

Wielka Brytania Brighton
Podróże

Wielka Brytania. Brytyjska włóczęga.

Miną już za chwilę dwa tygodnie od mojej ostatniej podróży do kraju sławnego na świecie z fish & chips. Wielka Brytania w moich planach wypadowych pojawia się przynajmniej raz w roku. A to dlatego, że mieszka tam moja kuzynka. Ogromnie cieszę się z tych wyjazdów. Tym bardziej, że odwiedzam ją w świetnym mieście – Brighton. Tym razem w podróż i włóczęgę po Brighton i Londynie udałam się też z moją przyjaciółką, która w Wielkiej Brytanii była pierwszy raz. Kulinarnie, ten wyjazd upłynął pod znakiem królewskich …